• Rehabilitacja Kraków Prądnik al. 29 Listopada 178A (III piętro)

  • Rehabilitacja Kraków Ruczaj ul. Kobierzyńska 183

  • 530-020-010
  • rejestracja@fizjoter.pro

Na wstępie napiszę, że artykuł nie jest sponsorowany i nie ma na celu promowania konkretnego modelu USG a tylko swoisty test i  zobrazowanie fizjoterapeutom a przede wszystkim pacjentom, jakie możliwości daje praca z USG w trakcie rehabilitacji.

Zawód fizjoterapeuty cieszy się coraz większym zaufaniem pacjentów. Często to oni są pierwszym źródłem kontaktu i metodami manualnymi rozpoznają przyczyny podłoża choroby. W dzisiejszych czasach dostęp do nowoczesnych metod nie jest już tak trudny i praktycznie każdy może korzystać z najnowocześniejszego sprzętu.

Nasze Centrum Rehabilitacji Fizjoter, by sprostać najbardziej wymagającym pacjentom zakupiło nowoczesny aparat USG MySonoU6. Nasi fizjoterapeuci pracują z wykorzystaniem USG każdego dnia co pozwala im dokładnie, samodzielnie zobaczyć schorzenie ale i co najważniejsze na bieżąco śledzić postępowanie leczenia i kontrolować jego celowość.

Chcemy się podzielić z Wami naszymi spostrzeżeniami co do pracy z USG w trakcie rehabilitacji. Nasz aparat przyjechał do nas w grudniu. To już najwyższa pora by móc ocenić sam aparat i napisać o naszych spostrzeżeniach dotyczących pracy fizjoterapeuty z USG.

Przynoszone przez pacjentów wyniki badań USG w postaci zdjęć, zazwyczaj niewiele mówią. Tylko dla wykonującego badanie jasne jest to, co widać na obrazie. Posiadając aparatu ultrasonograficznego mamy możliwość spojrzenia z własnej perspektywy na miejsce objęte dysfunkcją.
Badanie USG jest zupełnie nieinwazyjne. Wyobraźcie sobie, że gdyby badanie trwało 30 minut to czas działania ultradźwięków wynosi zaledwie 3 sekundy!

MySonoU6 zakupiliśmy z rozpędu, chcieliśmy stworzyć rehabilitację jakiej nie ma w Krakowie, miejsce gdzie profesjonalne podejście do pacjenta, dobrzy specjaliści, odpowiednia ilość czasu dla pacjenta i nowoczesny sprzęt, przyniosą genialne rezultaty w rehabilitacji. Szukaliśmy czegoś, co da nam duże możliwości pracy z pacjentem, coś co będzie tam gdzie my, czegoś nowoczesnego. Wybór padł na MySonoU6, długo nie byliśmy pewni czy to jest to. W Internecie można spotkać opinie o wykorzystaniu w diagnostyce rehabilitacyjnej i sonofeedbacku Hondy HS-2100, jednak ekran 10” – to chyba jakiś żart. Po pierwszym spotkaniu z przedstawicielem Samsung Medison i jasno określonych naszych wymaganiach wybraliśmy wstępnie model MySonoU6. Dzięki uprzejmości firmy Samsung otrzymaliśmy na tygodniowy test, jak się domyślacie to tylko utwierdziło nas, że praca z tym USG przyniesie korzyści pacjentom a wszyscy nasi fizjoterapeuci będą z miłą chęcią włączać ten aparat.

Kluczowa dla nas była jakość obrazu i mobilność.
Obrazowanie – do aparatu zakupiliśmy dwie głowice. Pierwszą z nich jest głowica liniowa, która wystarcza w 90% przypadków i tą polecamy fizjoterapeutom. Drugą głowicę jaką zakupiliśmy to convex – w niektórych przypadkach niezbędna.
Jeśli chodzi o samo rysowanie – jak to mówią współpracujący lekarze, z dużym doświadczeniem w ortopedii „wstyd się przyznać ale tak dużo nie widzieli jeszcze nigdy” – to chyba tylko upewnia nas samych w jakim stanie jest polska służba zdrowia. Do tego zdania nie trzeba by już pewnie nic dodawać. Nasze doświadczenie jest o wiele mniejsze, zresztą sami wiecie gdzie fizjoterapeuta może się spotkać z USG ( na studiach i na kursie). Obraz jest bardzo wyraźny i ostry. Z dużą szybkością obrazowania, dokładnie widać badane miejsce, nawet dla osób rozpoczynających przygodę z USG. Dostępne mamy tryby B-mode, M-mode, THI, PIHI i tryby dopplerowskie. Matowy 15” monitor w formacie 4:3 nie odbija światła, co ułatwia badanie zwłaszcza w domu pacjenta gdzie często nie mamy wpływu na warunki oświetlenia.
Mobilność – to było dla nas ważne, często nasi fizjoterapeuci odwiedzają pacjentów w domach i tam też chcieliby korzystać z dobrodziejstw jakie daje USG. Szybki podgląd na sytuację jest niezastąpiony w pracy fizjoterapeuty.

Dodatkowo dla poprawy komfortu pracy, został zrobiony specjalny stolik wraz z uchwytem wysięgnikowym na 20” monitor dla pacjenta. Producent nie oferuje takiego rozwiązania dlatego przygotowanie zleciliśmy zewnętrznej firmie. Pozwala nam to w wygodny sposób obrazować schorzenie i podnosi świadomość pacjenta. Choć na sali do ćwiczeń nadal korzystamy z projektora multimedialnego jest to bardzo wygodne rozwiązanie także przy sonofeedbacku.

Czas na kilka nagan dla Samsunga (pewnie do teraz wszyscy myśleli, że ktoś nam za ten artykuł zapłacił).
Pierwsza sprawa to zablokowany Windows, nie można się do niego dostać z poziomu użytkownika. Oczekiwałbym po wydaniu tak dużych pieniędzy pełnego dostępu do urządzenia. Wielu z was powie, „ale po co”. No choćby po to, by podłączyć drukarkę, skonfigurować połączenie sieciowe, które jest całkowicie zablokowane albo wykorzystać jako laptop do przygotowania opisu u pacjenta w domu, czy skorzystać jako komputera do platformy SIGMA (o tym będzie w innym artykule). Nie mniej zdajemy sobie sprawę, że dla wielu (pewnie 90%) użytkowników takie rozwiązanie jest lepsze a już na pewno bezpieczniejsze. Dla nas to duży minus i będziemy po zakończeniu gwarancji wymagać od Samsunga odblokowania i usunięcia wszystkich haseł.
Kolejny problem to bateria, urządzenie jest przenośne, tylko 3h na baterii to trochę mało, wystarcza na zrobienie badań u 2-3 pacjentów w domowych i krótkiego sonofeedbacku. „Hmm ale przecież możesz zabrać ładowarkę” – tak oczywiście tylko jej waga i wymiar nie są dostosowane do transportu (w naszej opinii). Przecież wizyta u pacjenta w domu to nie rzadko zabranie stołu, materaca, kilku akcesoriów, aparatów do fizykoterapii i USG, w sumie robi się z tego nie mały bagaż i jeszcze ta ładowarka.
Walizka, torba czy coś innego – aktualnie kupując laptopa, projektor multimedialny czy inne urządzenie przenośne dostajemy „coś” w czym można to transportować. W przypadku MySonoU6 producent najprawdopodobniej wychodzi z założenia, że olbrzymi karton w którym dostarcza aparat jest wystarczający. Niestety ze względu na dość specyficzne gabaryty dokupienie odpowiedniej torby graniczy z cudem.
Ochrona sondy – delikatne, cenne a zarazem w żaden sposób nie chronione – tu producent też zapomniał o mobilności urządzenia.

Podsumowując – jak to bywa w naszej polskiej mentalności, małych wad jesteśmy w stanie zauważyć więcej ale nie sposób opisać możliwości jakie dało nam to urządzenie. Szczerze polecamy ten aparat wszystkim fizjoterapeutom ale również osobom, które potrzebują przenośnego USG, a Samsungowi dajemy szansę na dopracowanie akcesoriów do genialnego urządzenia.
Między innymi dzięki tej technologii i doświadczeniu naszych najlepszych fizjoterapeutów stajemy się najnowocześniejszym Centrum Rehabilitacji nie tylko w Krakowie i wyznaczamy nowe trendy w tej branży.

Już niedługo rozpoczniemy Szkolenia dla fizjoterapeutów, którzy chcieli by poszerzyć swoje praktyki o  tak innowacyjne rozwiązanie w tej branży,  dające wiele korzyści dla pacjentów i skracające terapię.